W jaki sposób zabawa zaspokaja potrzeby rozwojowe dziecka?

kelly-sikkema-k4xoACkQZiw-unsplash.jpg

Wszystkie dzieci są zaprogramowane na zabawę. Jest to naturalny fakt, uniwersalny popęd tkwiący w ludzkiej naturze. Dzieci rodzą się, wiedząc, jak się bawić.   Jak wygląda zabawa w pierwszym roku życia?

  • Trzymiesięczne dziecko widzi interesujący obiekt i podąża za nim wzrokiem.

  • Sześciomiesięczne niemowlę widzi obiekt zainteresowania i sięga po niego.

  • Dziewięciomiesięczne dziecko trzyma przedmiot zainteresowania i uczy się przekładać go z jednej ręki do drugiej.

  • Dwunastomiesięczne dziecko widzi interesujący obiekt i czołga się do niego lub podciąga się , aby go chwycić.   Intuicyjnie wiemy i rozumiemy, że zainteresowania niemowląt napędzają rozwój ważnych zdolności motorycznych - zarówno tych mniejszych, jak poruszanie palcami czy chwytanie jak i tych większych, przygotowujących do chodzenia, biegania, skakania. Z uwagą przyglądamy się "osiągnięciom" maluszków, szczególnie wtedy, gdy ich mimika pokazuje radość i zadowolenie.  

Dlaczego więc tracimy ten zachwyt, gdy dzieci stają się starsze i bardziej elokwetne? Czemu zainteresowanie zabawą czteroletniego dziecka nie jest już dla nas takie ważne i znaczące?

 

Dlaczego prosimy przedszkolaki, by siedziały spokojnie na swoich krzesełkach i słuchały poleceń nauczyciela?

 

Skąd u licha pomysł, że arkusze czy ćwiczeniówki są lepsze dla początkującego umysłu niż zabawa?

  Zwróćmy się ponownie w stronę naturalnych faktów związanych z rozwojem ludzkim. Zabawa rozwija nie tylko umiejętności fizyczne, ale również (a może przede wszystkim) zapewnia rozwój emocjonalny i umysłowy!   Spróbuj z większą uważności spojrzeć na zabawę "starszaków". Posłuchaj o czym rozmawiają, a zauważysz jak niesamowicie rozwijają się poznawczo. Zaobserwujesz także jak istotne dla indywidualnego rozwoju są wyjątkowe zainteresowania dzieci!   Wyobraź sobie czterolatka, który zauważa kołek w styropianie, podnosi młotek i uderzając - wbija go głęboko. Z zainteresowania i potrzeby zabawy rodzi się niezwykła fascynacja siłą. Z kolei mięśnie dłoni rozwijają się i przygotowują do przyszłego pisania, a może do budowy i konstruowania!   A teraz pomyśl o pięciolatku, który ma obsesję na punkcie superbohaterów. Szuka więc kartonu, z którego mógłby stworzyć bohaterską tarczę. Z potrzeby zabawy rodzi się zamiłowanie do projektowania i konstruowania rekwizytów. To doświadczenie pobudza ponadto świadomość matematycznych zjawisk, takich jak geometria czy skala.   Pomyśl też o sześciolatku, który prosi nauczyciela o czystą kartkę, bo chciałby napisać i zilustrować książkę dla swoich przyjaciół.Dzięki tej zabawie dziecko odkrywa konwencje pisania. Kto wie, może właśnie kształtuje się przyszły autor bestsellerów!   Te przykłady doskonale ilustrują to, jak ogromne znaczenie na rozwój neurologiczny ma zabawa. Być może nie jesteśmy w stanie z dokładnością powiedzieć w jaki sposób i które konkretnie zabawy przełożą się najbardziej na to, co z naszego malca wyrośnie. Ale to co możemy zrobić to starać się zapewniać dzieciom okazję do odkrywania, próbowania i przez to dążenia do rozwoju cech, które uczynią je wyjątkowymi i niepowtarzalnymi!   Zainteresowanie, zabawa, zachwyt. To są najpotężniejsze siły rozwoju ludzkości!

Podobne artykuły:

© 2022. All rights reserved by The Village Network